Jak wszystkim wiadomo wakacje się skończyły, właściwie to już pierwszy tydzień szkoły za nami. Nie wiem jak Wam, ale mnie wspomnienia(w szczególności te wakacyjne) poprawiają humor oraz motywują do przetrwania roku szkolnego z uśmiechem na twarzy. I tak, może Wam się to wydać dziwne, ale lubię wracać do szkoły. Dokładnie. Lubię, kiedy po szalonych, pełnych spontaniczności wakacjach poza domem, wszystko wraca do swojego rytmu i dzień ma swój porządek oraz rutynę. Jednak, żeby nie zniechęcić się natłokiem obowiązków potrzebuje się czymś wspomóc. Najczęściej są to zdjęcia. Motywuję się zdjęciami z książek i internetu, zaglądam na Instagrama, czy Pinteresta. Jednak najbardziej lubię oglądać moje zdjęcia, ponieważ one przywołują chwile, wydarzenia i co najważniejsze-ludzi. Pokażę Wam dzisiaj garstkę z nich, tych z których jestem najbardziej zadowolona i chcę się nimi podzielić.
Zdjęcia nie są idealne, gdyż nie obrabiałam ich, lecz wciąż przywołują wspomnienia z letniego czasu.
Ten post przypomina raczej fotorelację, jednak mam nadzieję, że się Wam spodoba.
Do następnego.



































































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz